Hotel Olympic opiera swoją strategię na maksymalizacji wartości klienta (LTV) poprzez zintegrowany ekosystem Profitroom. Kluczowe wyniki to 58,6% udziału lojalności w całkowitym wolumenie sprzedaży oraz wzrost rezerwacji bezpośrednich o 41,4% rok do roku. Dzięki automatyzacji marketingu i wykorzystaniu AI Agenta, hotel skutecznie odciąża personel, budując bazę tysięcy aktywnych członków programu lojalnościowego, co przekłada się na stabilność finansową i wysoką marżowość.
Arkadiusz Czerwiński, Brand Strategy Director Profitroom:
Marku, Hotel Olympic w Ustroniu to obiekt z silną tożsamością, opartą na 18-letniej historii – z jednej strony góry i relaks, z drugiej mocne zaplecze biznesowe. Jako GM i coach często powtarzasz, że hotelarstwo to branża „świadomych wyborów”. Jak technologia pomaga Ci realizować wizję Olympicu?
Marek Grzesiak, Dyrektor Generalny Hotelu Olympic, trener i coach branży HoReCa:
Hotel to żywy organizm. W Olympicu zależy nam na tym, aby Gość czuł opiekę na każdym etapie – nie tylko wtedy, gdy stoi przy recepcji, ale już w momencie, gdy pomyśli o przyjeździe do Ustronia.
Dla mnie technologia to fundament niezależności. Wybraliśmy Profitroom, ponieważ potrzebowaliśmy partnera, który rozumie, jak skalować sprzedaż bezpośrednią. Moim zadaniem jako managera jest budowanie zdrowego biznesu, w którym to my decydujemy o marży, zamiast oddawać kontrolę zewnętrznym pośrednikom.
Twoje raporty pokazują coś, co w branży jest ewenementem: blisko 60% Waszego przychodu (GBV) pochodzi od Gości lojalnych. To oznacza, że większość Waszego biznesu opiera się na powrotach. Jak buduje się taką skalę?
Kluczem jest zmiana definicji lojalności. W Olympicu nie zbieramy punktów na „wirtualne nagrody”. Budujemy kapitał zaufania. Dziś pozyskanie nowego Gościa jest niezwykle kosztowne, dlatego każda złotówka zainwestowana w utrzymanie tego obecnego zwraca się wielokrotnie.
Mamy w bazie tysiące aktywnych członków programu lojalnościowego. To są ludzie, którzy wracają do nas, bo dostają ofertę skrojoną pod ich potrzeby i czują się wyróżnieni. Dla mnie to ogromny komfort biznesowy. Wiem, że mamy grupę ambasadorów marki, o których dbamy w sposób systemowy. To nie przypadek, to proces, który Profitroom Loyalty pozwala nam automatyzować.
W Olympicu korzystacie z pełnego spektrum narzędzi: od Profitroom Booking Engine 360, przez Marketing Automation i Loyalty, aż po AI Agenta. Niektórzy hotelarze obawiają się wdrożeń nowinek technologicznych. Dlaczego Ty nie boisz się nowości?
Bo w hotelarstwie wygrywa synergia. Jeśli narzędzia są ze sobą komplementarne, dane przepływają płynnie między CRM-em a silnikiem rezerwacyjnym, to efekt skali jest nieporównywalnie większy. Nie boję się wdrażać kolejnych modułów, bo widzę, jak one wzajemnie się napędzają.
Dzięki temu, że nasz system jest spójny, osiągnęliśmy wzrost rezerwacji Direct o ponad 41% rok do roku. Technologia zajmuje się powtarzalnymi zadaniami, a mój zespół ma czas na to, co w Ustroniu najważniejsze: na gościnność i bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem.
Na koniec – jaka jest najważniejsza lekcja z transformacji Olympicu dla innych hotelarzy, którzy wciąż wahają się przed głębokim wejściem w technologię?
Moja rada jest prosta: przestańcie traktować technologię jako „zło konieczne” czy dodatkowy koszt. To jest Wasza wolność. Im więcej procesów zautomatyzujecie „pod maską”, tym więcej autentycznego uśmiechu będziecie mogli dać Gościowi w lobby. W Olympicu udowodniliśmy, że nawet w średniej wielkości obiekcie można stworzyć system, który generuje wyniki godne największych graczy na rynku. Trzeba tylko przestać się bać i zacząć zarządzać danymi, które już macie.
Sprawdź, jak zintegrowany ekosystem narzędzi może wpłynąć na Twoją sprzedaż bezpośrednią.
👉 [UMÓW BEZPŁATNE PERFORMANCE REVIEW TWOJEGO HOTELU]