Już za chwilę luty dobiega końca, a prognozy nie pozostawiają złudzeń: wiosna każe na siebie czekać. Dla wielu hotelarzy rezerwacje na marzec, poza weekendem z Dniem Kobiet, często wyglądają blado. Jednak tam, gdzie jedni widzą martwy sezon, inni znajdują okazję. Skoro natura nie daje nam słońca, stwórzmy je wewnątrz hotelu.
Oto trzy filary strategii, które pomogą wypełnić grafik rezerwacji w nadchodzącym miesiącu.
Zamiast walczyć z pogodą, wykorzystaj ją. Marzec to czas przesilenia, kiedy wszyscy jesteśmy zmęczeni zimą. Twoim produktem nie jest pokój, ale „dobrostan”.
Jak to promować? Wykorzystaj Facebook i Instagram - grafiki z uśmiechnięta osoba w miękkim szlafroku z parującą herbatą. Hasło: „Ucieknij przed marcową aurą do miejsca, gdzie zawsze jest 25 stopni”.
Jeśli 8 marca jest już zarezerwowany, skup się na datach, które mogą być również świetną okazją do wyjazdu
Jak to promować? Wykorzystaj e-mail marketing. Wyślij do swojej bazy mailingowej krótkie przypomnienie: “Marzec to nie tylko 8 marca. Sprawdź, co jeszcze świętujemy!”
Utrzymująca się zimowa aura to doskonała wiadomość dla hoteli górskich i tych w pobliżu stoków. To może być najlepszy marzec dla narciarzy od lat!
Jak to promować? Zachęć osoby, które odwiedziły Twój hotel w okresie świąteczno-noworocznym, minęło już kilka tygodni, najwyższa pora odwiedzić Was ponownie . Użyj hasła: „Zima się nie kończy! Wykorzystaj najlepsze warunki sezonu, zanim śnieg stopnieje”.
W niskim sezonie nic tak nie boli gościa, jak sztywne ramy czasowe. Chcesz dobić sprzedaż? Dodaj do każdej marcowej rezerwacji Bezpłatny Late Check-out (np. do godziny 15:00). Dla Ciebie to niski koszt przy mniejszym obłożeniu, a dla gościa to dodatkowe pół dnia wakacji gratis.